wtorek, 12 października 2010

Magiczna chwila...

xxx

Magiczna chwila, kiedy to, co żyje dniem, a nocą wypoczywa,
budzi się.

Tak więc teraz, na moich podkrążonych oczach, robi się rano.
Szyby w oknie zaniebieszczone, od coraz ostrzej błękitnego nieba.
Te bliższe drzewa, są już zielone, dalsze, jeszcze czarne. A ptaki?

Latem ptaki nie gwizdają tylko kilka godzin. A samochody?

Te śpią zupełnie normalne.

V `98

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz