piątek, 15 października 2010

KAWA I PAPIEROSY

KAWA I PAPIEROSY

*
Kawa jest dobra.
Kawa jest dla mnie.
Kawa, czarna, jak smoła i spalona.

*
Spalany papieros w popielniczce.

*
Muzyka jest dobra.
Ona jest dla mnie.
Ten smutas śpiewa do mnie.

*
Mucha, brud, bałagan i kurz.
To mieszkanie.
Mieszka się miło i przytulnie.
Psy ujadają wściekle.

Mucha.
I kwiat w doniczce, tak rozpaczliwie
sterczący, w stronę okna, do słońca.
I wszystkie kwiaty w tym mieszkaniu żyjące.

*
Ona wyszła.
Ja wychodzę.
I nie wrócę tutaj przed zmrokiem.

Dlaczego noc jest taka ważna?
Dlaczego księżyc tak dużo do mnie mówi?
Dlaczego słońce nie jest ze mną zaprzyjaźnione?

*
Moje okno, z fotela,
wypełniono konarami drzew i niebem.

*
Okno jest szeroko otwarte.
Ono się otwiera na mój znak.
A kiedy chcę, jest zamknięte.

Okno, nie ma wielkiego znaczenia,
jeśli nie wiedzieć, które to z nich.

Tylko ze środka jest prawdziwym oknem.

*
Nie ma nic, co by zwracało uwagę.
Pojedyncze, oderwane.

VIII - XI `99


z tomiku "33 wiersze"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz