czwartek, 14 października 2010

IDĘ PRZEZ STARE MIASTO

IDĘ PRZEZ STARE MIASTO
       
*
Idę, ciężkim, niepewnym krokiem.
Cisza roznosi się dziwnie, wszędzie.
Nie mijam ludzi.
Mijam budynki i ławki.
O tej porze roku nieużyteczne nikomu.
   
*
Bydgoszcz jest piękna.
Szczególnie nocą.
Kiedy tak cicho, bez ludzi, jak teraz się cisza panoszy po ulicach.
Palą się latarnie, oświetlone halogenami
banki i kościoły.
   
*
Poszedłem na Wenecję.
Bałem się tam chodzić.
Ludzie mówią, że to niebezpieczne miejsce.
Poszedłem na Wenecję, zajrzeć w swoje okna.
I paliło się światło.

I - II `99

z tomiku "33 wiersze"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz